Szkolenie zimowe - odwrót do Altdamm | Die Freiwilligen

Szkolenie zimowe - odwrót do Altdamm

W dniach 1-3 marca 2019 r. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Die Freiwilligen zorganizowało zimowe wyjście do lasu oparte o elementy szkolenia taktycznego, nauki przetrwania w trudnych warunkach oraz sesji zdjęciowej. Inspiracją była przypadająca w tym roku 74 rocznica walk na Pomorzu. Skupiliśmy się na epizodzie z przełomu lutego/marca 1945 roku, a konkretnie na wycofaniu się 11. SS-Freiwilligen-Panzergrenadier-Division „Nordland” wraz z napotkanymi resztkami różnych oddziałów Wehrmachtu na linię Stargard – Altdamm. W szkoleniu oprócz członków SRH DF wzięli również udział członkowie SRH AA7.

Szkolenie rozpoczęło się w nocy (piątek/sobota) około godz. 1:00 informacją o zbliżających się oddziałach nieprzyjaciela. Zabierając tylko potrzebny sprzęt oraz racje żywieniowe do przetrwania dwóch dni w terenie, w kompletnej ciszy wymaszerowaliśmy w szyku ubezpieczonym na nowe pozycje obronne.

Około godziny 3:00 dotarliśmy do miejsca noclegowego. Z racji dość jeszcze bliskiej odległości od nieprzyjaciela, postanowiliśmy nie rozbijać obozowiska, tylko zalec owinięci w celty i dotrwać do rana. Niestety, aura nie była dla nas przychylna. Ok godz. 4:00 temperatura spadła do –6 stopni. Zmuszeni byliśmy rozpalić ogień i przygotować ciepły posiłek, aby się ogrzać. Skuleni przy ogniu lub jego pobliżu, dotrwaliśmy poranka.

W sobotę o świcie rozpoczęło się właściwe szkolenie. Z samego rana, aby rozruszać i rozgrzać się po srogiej nocy, wzięliśmy udział w zajęciach z topografii, przeczesywania terenu, tworzenia kolumny marszowej, poszukiwania dogodnego miejsca na obozowisko. Cały czas panowało pogotowie alarmowe, nie było czasu na posiłki. Jedynie podczas krótkich postojów można było przegryźć czekoladę i suchary oraz popić łykiem wody. Każdy z uczestników szkolenia miał ze sobą „żelazną rację” żywieniową, którą mógł naruszyć tylko po otrzymaniu rozkazu. Zajęcia trwały do godzin popołudniowych.

Tym razem, pomni doświadczeń z poprzedniej nocy, postanowiliśmy rozbić obozowisko. Z posiadanych płacht namiotowych złożyliśmy namioty, zgromadziliśmy zapas chrustu na opał i czekaliśmy, co przyniesie nam kolejna noc. Zabraliśmy się za przygotowywanie posiłku. W pobliskiej wsi udało się nam zdobyć trochę jedzenia, ziemniaki, cebulę i co najważniejsze trzy kury, które upiekliśmy na ognisku.

 


Nastała noc… Mimo dodatniej temperatury w ciągu dnia, noc była równie chłodna co poprzednia. O spaniu nie było mowy. Gdy nawet udało się przysnąć, chłód zaraz dawał o sobie znać. Cały czas pełniona była warta ogniowa, która utrzymywała ogień - jedyną nadzieję na przetrwanie do rana… O poranku, po zwinięciu obozowiska, ruszyliśmy w dalszą drogę… Wymęczeni, zmarznięci, czując ciągle oddech nieprzyjaciela na plecach, dotarliśmy szczęśliwie do Altdamm.

 

Było to pierwsze tego typu szkolenie, jakie SRH Die Freiwilligen zorganizowało. Z perspektywy czasu, możemy powiedzieć, że był to dość odważny projekt, który w niektórych momentach zaskoczył nas samych. Mimo niedogodności, zimna, spania na gołej ziemi, minimalnego wyżywienia, zmęczenia – cieszymy się, że wszystkim uczestnikom udało się dotrwać do końca, a zarazem dziękujemy im za wytrwałość i poświecenie. Jesteśmy wdzięczni kolegom z SRH AA7, którzy dzielnie znosili z nami trudy tego spotkania, a przede wszystkim Panu Piekarzowi i jego pomocnikowi Kapitanowi S. za to, że przygotowywali dla nas wszystkie te uciążliwości, a zarazem dbali, abyśmy cało dotrwali do końca!

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć. Podczas całego szkolenia trudy dzielnie znosił razem z nami nasz fotograf, który na bieżąco dokumentował to, co się działo – Heidi, dziękujemy!

Do zobaczenia na kolejnym zimowym szkoleniu – każdy rekonstruktor powinien coś takiego przeżyć.

Zdjęcia: Heidi Stiglitz Photography

SRH Die Freiwilligen jest grupą apolityczną. Symbole znajdujące się na stronie nie odzwierciedlają poglądów członków Stowarzyszenia, ani nie mają służyć propagowaniu jakichkolwiek ideologii totalitarnych.

Wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością SRH Die Freiwilligen i nie mogą być wykorzystywane bez zgody Stowarzyszenia.

uwaga