Struktury i organizacja służb medycznych cz.1 | Die Freiwilligen

Struktury i organizacja służb medycznych cz.1

 

Zadaniem służb medycznych było zapewnienie kompleksowej opieki nad wszystkimi rannymi oraz chorymi na całym odcinku podległym danej dywizji. Obywało się to poprzez ustawienie punktów opatrunkowych, punktów zbornych, głównych stacji opatrunkowych oraz szpitali polowych jak i również przez transport rannych na obszary znajdujące się po za linią frontu. Naturalnie ranni z innych dywizji byli również opatrywani w razie potrzeby. Cała struktura służb medycznych armii niemieckiej zaczynała się od noszowych oraz sanitariuszy lepiej lub gorzej wyszkolonych. Każdy pluton lub jego ekwiwalent posiadał sanitariusza wyposażonego w dwie ładownice medyczne. Do zadań sanitariuszy należało opatrywanie mniejszych zranień, obtarć stóp, zajmowanie się chorymi na biegunkę, nudności, udar słoneczny itp. W czasie walki byli wspomagani przez noszowych którzy wraz z nimi wyszukiwali i przenosili rannych, często pod ogniem , do tak zwanych ,,gniazd rannych,, gdzie udzielano pierwszej pomocy. Zakładano bandaże, opatrywano zranione kończyny oraz w razie mocnego krwawienia stosowano opatrunki uciskowe. Przygotowywali oni rannych do późniejszego transportu do punktów opatrunkowych. Żołnierze nie mogący poruszać się o własnych siłach byli przenoszeni za pomocą noszy lub w razie ich braku na różne , często improwizowane sposoby przez swoich kolegów. Lekko ranni musieli się tam dostać o własnych siłach. W każdej kompanii bezpośrednimi przełożonymi wszystkich członków służb medycznych był odpowiedni podoficer lub sierżant. Podczas walki zgromadzeni oni byli wokół lekarza batalionu i tworzyli jego sztab w punkcie opatrunkowym. Wszystkie bataliony posiadały oficera medycznego ( Assistenz lub Oberarzt = Truppenarzt = Bataliionsarzt ). Podczas pokoju jego zadaniem było doradztwo w kwestiach związanych z zapobieganiem chorób oraz epidemii poprzez wydawanie odpowiednich lekarstw. Sprawowanie nadzoru nad żywnością w kuchniach polowych, poziomem higieny w barakach, latrynach, śmietnikach w kwestiach usuwania zwłok itp. Odpowiadał również za okresowe kontrole zdrowia, ćwiczenia związane ze sprawami medycznymi a także za szkolenie personelu medycznego.

 

Podczas marszu , lekarz batalionu przenosił lekarstwa i narzędzia niezbędne w przypadku poważnych zranień lub chorób w specjalnie przeznaczonej do tego torbie. Igły potrzebne przy zastrzykach trzymano w małym pojemniczku wypełnionym alkoholem.


W czasie walki lekarz batalionu oraz jego sztab organizowali punkt opatrunkowy. Znajdował się on zazwyczaj tuż za linią frontu poza zasięgiem ognia piechoty ale nadal w zasięgu ognia artylerii. Wystarczająco blisko aby ranni nie mieli problemu z dotarciem do niego, ukryty i osłonięty w miarę możliwości , często w sąsiedztwie dowództwa batalionu. Punkty takie bardzo często lokowano w farmach, stodołach w sąsiedztwie studni. Dodatkowo, zwłaszcza zimą, lokowano je w  bunkrach zapewniających osłonę przed ogniem wroga. Tutaj lekarz dysponował narzędziami chirurgicznymi pozwalającymi na przeprowadzanie mniej skomplikowanych operacji i zabiegów. Wraz ze swoim sztabem lekarz dokonywał pierwszego specjalistycznego opatrzenia rannego. Sprawdzając zabandażowane rany, podając lekarstwa wzmacniające bicie serca i ciśnienie krwi, podając leki przeciwbólowe , robiąc zastrzyki i zajmując się krwotokami. Naturalnie aplikowano również zastrzyki przeciwko tężcowi.

Wszystkimi możliwymi środkami starano się transportować rannych na główny punkt opatrunkowy. Ranni byli wysyłani do punktów zbornych. Tam dokonywano przeglądu rannych dzielono ich na zdolnych i niezdolnych do transportu. Przygotowywano ich do niego a także organizowano środki transportu. Bardzo ważną rolę odgrywały tutaj nadawane karty rannych. Skrupulatnie wypełniane, przyczepiane były żołnierzowi w widocznym miejscu. Towarzyszyły one mu od momentu pierwszego opatrzenia jego ran aż do właściwego szpitala. Zapisane były tam informacje takie jak podstawowe dane personalne, rodzaj rany oraz rodzaj otrzymanej pomocy medycznej. Karta wykonana była ze sztywnego papieru z dwoma czerwonymi paskami po każdej stronie które mogły zostać oderwane. Jeśli paski nie były oderwane oznaczało to ,,mniej poważna rana, pełna możliwość transportu włącznie z siedzeniem,,. Jeśli jeden pasek został oderwany oznaczało to ,, transport możliwy tylko w pozycji leżącej,,. Jeśli oba paski zostały oderwane oznaczało to poważne zranienie, nie nadające się do transportu. W szczególnych wypadkach ranny mógł zostać przetransportowany jedynie za pośrednictwem samolotu Fieseler Storch.

 

Pośród lekarzy wojskowych znajdował się również lekarz regimentowy zazwyczaj w stopniu Stabsarzt lub Oberstabsarzt. Nadzorował lekarzy na poziomie batalionu, punkty medyczne w kompaniach, batalionach i regimentach. Sprawował pieczę nad transportem rannych, zaopatrzeniem w niezbędne materiały opatrunkowe oraz kontakt z lekarzem dywizji. Lekarz regimentu posiadał uprawnienia do przekwalifikowania w czasie walki muzyków znajdujących się w regimencie na noszowych lub sanitariuszy. Lekarzem regimentu zostawał najdłużej służący lekarz batalionu.

 

Wszystkie służby medycznie nie były połączone w jednostki posiadające osobnego dowódcę czy sztab a dowodzone były przez oficerów medycznych. Dowódcą wszystkich służb medycznych był lekarz dywizji. Co do zasady służby medyczne na poziomie dywizji posiadały siłę 16 oficerów medycznych ( doktorów ) oraz 500 ludzi. W skład tej struktury wchodziły :

 

  • 1 Kompania Medyczna wyposażona w zaprzęgi konne składała się z 6 oficerów medycznych , 2 kancelistów, 160 podoficerów i żołnierzy ( podoficerów medycznych, noszowych, personel opiekuńczy, kierowców itp. ) 17 zaprzęgów konnych , 45 koni , 1 samochodu , 1 ciężarówki , 1 motocykla z wózkiem oraz 1 eszelon rowerowy.

 

  • 2 Kompania Medyczna , zmotoryzowana , składała się z 6 oficerów medycznych , 3 kancelistów, 157 podoficerów i żołnierzy , 4 samochody , 21 ciężarówek , 2 pojedyncze motocykle, 4 motocykle z wózkiem.

 


Pierwszy pluton w każdej kompani medycznej dowodzony był przez internistę i był plutonem noszowym. Pomagał sanitariuszom i żołnierzom pełniącym tymczasowo funkcję noszowych w wyszukiwaniu i transporcie rannych. W czasie akcji pluton ten ustawiał przystanki dla pojazdów , dowodzone przez jednego podoficera , których zadaniem było transportowanie chorych i rannych na główne punkty opatrunkowe zaprzęgami konnymi lub pojazdami.


Drugim plutonem był pluton głównego punktu opatrunkowego. Dowodzony przez chirurga, liczył około 45 ludzi i odpowiedzialny był za ustawienie głównego punktu opatrunkowego ( HV-Platz ). W celu wykonania tego zadania mogły zostać stworzone dwie grupy operacyjne. Grupa taka składała się z 1 chirurga, 2 doktorów medycyny , 1 asystenta , 1 anestezjologa , 1 sterylizatora oraz 1 grupy opiekuńczej.

 




Tutaj znajdziesz zdjęcia oraz opis naszego sprzętu medycznego



The German Army Medical Corps in World War II , Alex Buchner, 1999r.
Tłumaczenie i opracowanie całości tekstu Michał Hartung

SRH Die Freiwilligen jest grupą apolityczną. Symbole znajdujące się na stronie nie odzwierciedlają poglądów członków Stowarzyszenia, ani nie mają służyć propagowaniu jakichkolwiek ideologii totalitarnych.

Wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością SRH Die Freiwilligen i nie mogą być wykorzystywane bez zgody Stowarzyszenia.

uwaga