Struktury i organizacja służb medycznych cz.2 | Die Freiwilligen

Struktury i organizacja służb medycznych cz.2

Drugi pluton kompanii medycznej posiadał pełny zestaw narzędzi potrzebnych do przeprowadzania operacji, zapakowany w specjalne zestawy medyczne. Ponadto miał na wyposażeniu system specjalistycznych lamp oraz lekki polowy rentgen.

Główny punkt opatrunkowy był usytuowany w odległości od 6 do 10 km za linią frontu. Odległość taka pozwalała na zapewnienie opieki rannym w miarę nie zakłóconej przez artylerię. Podczas wojny mobilnej punkty takie zakładano dopiero gdy ilość rannych oraz sytuacja na froncie tego wymagała. W przypadku działań defensywnych punkty takie ustawiane były tak szybko jak było to możliwe.

Niezbędne dla sprawnego funkcjonowania były : punkt dowodzenia wraz z urządzeniami do komunikacji , zakwaterowanie dla personelu medycznego, drogi dojazdowe i wyjazdowe dla pojazdów przybywających z frontu, miejsce do rozładunku rannych, izby przyjęć, punkty opatrunkowe oraz sale operacyjne, poczekalnie dla lekko rannych, sale pooperacyjne, sale dla rannych i chorych którzy nie mogą zostać przetransportowani, kostnica , gabinet dentystyczny, miejsce na kuchnię polową oraz latryny.

Główny punkt opatrunkowy był najważniejszym miejscem udzielania pomocy, oraz pierwszym miejscem gdzie specjalistyczna pomoc medyczna mogła zostać udzielona. Po wykonaniu wstępnych badań jej głównym zadaniem było wykonywanie czynności ratujących życie, oraz przygotowywanie rannych do dalszego transportu. Pierwszą czynnością było ustawienie izby przyjęć dowodzonej przez podoficera, którego zadaniem było określanie, prowadzenie dokumentacji pacjentów przywiezionych do głównego punktu opatrunkowego. Następnie lokowano punkt opatrunkowy dla lekko rannych, zazwyczaj pod kierownictwem internisty. W tym miejscu rannym sprawdzano i zmieniano opatrunki i bandaże, badano oczy i uszy w razie potrzeby. W skrajnych przypadkach punkt opatrunkowy mógł zostać przekształcony w salę operacyjną. Grupy chirurgów pracowały w salach operacyjnych. Do ich zadań należało , szczególnie w wypadku dużego napływu rannych, wybór z pośród rannych osób wymagających pilnego zabiegu operacyjnego. Czas na zabieg dla poważnie rannego wynosił od 30 minut do 1 godziny. Lekarze byli w stanie poradzić sobie nawet z bardzo trudnymi zabiegami w przypadku ran brzucha, głowy lub płuc, jak i również połamanymi przez kule kośćmi z ewentualnymi odpryskami itp. Wszystkie poważne rany oraz choroby były odpowiednio opatrywane tak aby przygotować pacjenta do dalszego transportu.

Jeden z podoficerów medycznych napisał ,, Wkrótce ambulansy przywiozły wszystkich poważnie rannych do głównego punktu opatrunkowego. W pierwszej kolejności umieszczono ich w namiotach medycznych i specjalnie przygotowanych domach często jeden obok drugiego. Wszyscy mieli od 20 do 25 lat. Tylko dzięki nadanym kartom rannych chirurdzy mieli pojęcie o ilości jak i rodzajach ran. Pozwoliło im to także na ustawienie kolejki do stołu operacyjnego. Potem znowu zastrzyki przeciwko tężcowi, poparzeniom gazowym, infekcjom. Tutaj ukazywał się w całej okazałości ból i nędza wojny, rzadko słyszeliśmy krzyki, tylko czasem jęki ciężej rannych. Każdy ranny powinien w ciągu pierwszych 6 godzin znaleźć się na punkcie opatrunkowym. Jednak często z powodu trudności w transporcie nie było to możliwe. W przypadku bardzo dużego napływu rannych , zwłaszcza podczas operacji na dużą skalę punkty opatrunkowe oraz główne punkty opatrunkowe stanowiły jedynie chwilowy przystanek w drodze na tyły.

Trzeci pluton w każdej kompani medycznej, dowodzony był przez chirurga. Był to pluton zapasowy, i zapewniał uzupełnienia dla dwóch pierwszych plutonów oraz przenosił zapasowe wyposażenie oraz sprzęt. Pluton przeszkolony był również do opieki nad poszkodowanymi podczas wojny chemicznej.

W każdej kompani znajdował się również punkt dentystyczny z dentystą oraz jednym asystentem. Była także apteka polowa, zaopatrzona we wszystkie niezbędne specyfiki. Dowodzona była przez armijnego farmaceutę a także asystenta farmaceuty zazwyczaj podoficera. Cały niezbędny sprzęt przewożono w 3,5 tonowej ciężarówce.

Armijny farmaceuta nie tylko dozował gotowe leki ale również przygotowywał medykamenty w formie stałej lub ciekłej takie jak maści , proszki , pudry, tabletki , pigułki , syropy itd. Przeprowadzali oni również testy żywności oraz odgrywali znaczącą rolę w sprawach dotyczących epidemii.

Byli również odpowiedzialni za zaopatrzenie w sprzęt całej jednostki medycznej. Armijny farmaceuta podobnie jak inni członkowie służb medycznych działał często pod wielką presją. Często w niesamowicie trudnych warunkach musiał zaopatrywać chorych i rannych w niezbędne medykamenty.

Każda kompania posiadała również w swoim składzie skarbnika , kancelarię , intendenta wraz z personelem kuchennym do obsługi kuchni polowej. Pośród personelu kuchennego musiał być przynajmniej jeden kucharz zajmujący się przygotowywaniem dietetycznego jedzenia.

Każda z dwóch kompani medycznych posiadała sprzęt oraz wystarczającą ilość ludzi niezbędną do postawienia dwóch głównych punktów medycznych.



Tutaj znajdziesz zdjęcia oraz opis naszego sprzętu medycznego




The German Army Medical Corps in World War II , Alex Buchner, 1999r.
Tłumaczenie i opracowanie całości tekstu Michał Hartung

SRH Die Freiwilligen jest grupą apolityczną. Symbole znajdujące się na stronie nie odzwierciedlają poglądów członków Stowarzyszenia, ani nie mają służyć propagowaniu jakichkolwiek ideologii totalitarnych.

Wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością SRH Die Freiwilligen i nie mogą być wykorzystywane bez zgody Stowarzyszenia.

uwaga